Poznaj Poppaprańca


Jeśliby ktokolwiek chciał określić poppaprańca jednym słowem, zapewne sięgnąłby po dziwaka. I poppapraniec nie ma tego nikomu za złe, bo rzeczywiście jest dziwny, ale ma też wiele innych cech. Jest miły, wredny tylko czasami, lubi rozmawiać z innymi, łapać za ręce, żeby kogoś zatrzymać i przeczytać napisy na ubraniach, prostolinijny, leniwy, lubiący zmiany i jest bardzo wesołym pesymistą. Poppapraniec często nosi niepasujące do niczego sztruksy, nosi też długie włosy, przez co wielokrotnie jest brany za kobietę. Raz na koncercie jakiś pan złapał go za biodra i porwał do tańca, ale jak mu poppapraniec kazał się stuknąć w głowę, to uciekł. Kto wie, może w ten sposób poppapraniec stracił okazję na miłość życia. Ech.

Poppapraniec lubi języki obce, ale najbardziej podoba mu się polszczyzna ze wszystkimi swoimi uroczymi zawiłościami. Lubi też językiem mleć, poppapraniec na emeryturze będzie chyba największą plotkarą w swojej wsi. Więc mieszka sobie w tej swojej wsi i dojeżdża autobusem do szkoły. Poszedł do liceum na kierunek humanistyczny – tak, zdaje sobie sprawę z tego, że w życiu nie znajdzie pracy, a różnica między nim a balkonem jest taka, że balkon utrzyma rodzinę. Zabawne. Ludzie, jak poppapraniec kocha literaturę, to sobie nie wyobrażacie. W ogóle kręci go popkultura, więc będzie o niej pisał w tym swoim internetowym kącie. Poppapraniec mało śpi, bo jak się śpi, to nie można czytać, więc jakoś nie bardzo opłaca mu się leżeć i udawać trupa.

Jeśli chcesz się skontaktować z poppaprańcem, zajrzyj do sąsiedniej zakładki. Szukaj go też na portalach społecznościowych. Borze, jakie on tam rzeczy wypisuje! Koniecznie, sprawdź :)

Poppapraniec to to pierwsze z prawej. Jest naprawdę wesołym pesymistą

Share
Tweet
Pin
Share